Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Historia miejscowości - Pyszczyn

Drukuj
Utworzono: poniedziałek, 24, styczeń 2011

 

PYSZCZYN (NIEM. PITSCHEN)

Pyffin - Prczin (? 1271); Pyssyn (? 1276); Pirschin (?1277); Parvum Pyschyn (k.XIII w.); Pyschin (1311); Piczin (1318, 1353, 1360); Bixin (1338);Bitschen (1372); Pietschen (1743), Pitschen (1785)

Polska nazwa 12 VI 1945 - 1947 r.: Byczynka.

Położenie geograficzne: Równina Świdnicka-Wzgórza Imbramowickie, 176 m npm. Wieś położona u podnóża Góry Byczyńskiej (Pitschenberg).

Niewiele wiadomo o początkach wsi. Dla drugiej połowy XIII w. zachował się materiał źródłowy, na którego podstawie można jedynie snuć hipotezy o najstarszych dziejach Pyszczyna. W dokumentach z lat 1271, 1276 i 1277 wymienione zostały tajemnicze „Pyffin”, „Prczin”, „Pyssyn”, „Pirschin”. A.Moepert i L.Radler połączyli identyfikacje tych miejscowości z dzisiejszym Pyszczynem z tezą, że w drugiej połowie XIII w. pas ziemi między Pyszczynem a Kalnem należał do księcia Konrada głogowskiego. Przeciwko tej tezie przemawiają następujące fakty: 1.sens powstania niewielkiej enklawy oddzielonej od reszty ziem księcia głogowskiego posiadłościami Bolesława Rogatki; 2.treść dokumentów, w których jako punkty rozgraniczenia wymieniono obok rzekomego Pyszczyna, Greifenstein (Gryfów lub Gryf) oraz Krosno Odrzańskie. Wszystkie te grody otrzymała w dożywocie wdowa po ks. Konradzie i szybko odstąpiła je biskupowi magdeburskiemu Konradowi. Tego z kolei książę wrocławski Henryk IV Prawy zmusił do odsprzedania grodów w 1276 r. Zabiegi księcia Henryka zdają się świadczyć, że chodziło o ważne strategicznie przygraniczne punkty, a nie grody rozrzucone po Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Dokument z 1277 r. potwierdza fakt przekazania przez Henryka IV Bolesławowi Rogatce Ziemi Lubuskiej oraz 1/3 dzielnicy zmarłego w 1270 r. księcia Władysława Salzburskiego. „Pirschin” wymieniony został obok Środy Śląskiej, Strzegomia, „Strozy” (Strzeszowa bądź Stróży), położonego pod Bolesławcem Gościszowa i „Greifenbergu” (Gryfów bądź Gryf). O tym, że granica między dzielnicami książętami Bolesława i Henryka przebiegała w pobliżu dzisiejszego Pyszczyna zdaje się świadczyć inny dokument z 1277 r. Jednak do identyfikacji Pyszczyna z wymienionymi w dokumentach z lat 1271-1277 nazwami należy podchodzić z dużą ostrożnością.

Wyliczenie miejscowości w dokumentach rozgraniczających świadczy o jej dużym znaczeniu strategicznym, czyli powinien w niej być gród lub fortalicja. W przypadku Pyszczyna zachowała się wzmianka o istnieniu w średniowieczu obronnego dworu, ale dopiero w źródle z 1365 r. Jest więc o 90 lat późniejsza od analizowanych dokumentów, a na dodatek nie określa wielkości dworu - mogła to być skromna siedziba rycerska. Moepert starał się dowieść istnienia w XIII w. grodu w Pyszczynie na podstawie nazwy sąsiedniej wsi Zastruża, a konkretnie ostatniego jej członu „-hause”, „-huse” (z „Sastirhuze”). Interpretował to jako „dwór za strugą (rzeką)”. Moepert niewątpliwie poszedł zbyt daleko w swoim wywodzie, ale sama teza o istnieniu w Pyszczynie już w XIII w. grodu czy obronnego dworu wydaje się zasadna. Okolice wsi mają korzystny układ topograficzny - rzeka Strzegomka, podnóże góry będącej najwyższym punktem okolicy. Zagadkowa jest też nazwa wsi użyta w fałszywym dokumencie powstałym pod koniec XIII w. w kancelarii klasztoru lubiąskiego. Osadę należącą do parafii pożarzyskiej określono jako „parvum”, czyli „mały”. Mógł wiec istnieć i „duży”, ufortyfikowany Pyszczyn. Rozstrzygnąć sprawę mogłyby badania archeologiczne, ale takich u podnóża Góry Byczyńskiej nie przeprowadzono. Sprawę istnienia w XIII w. grodu czy dworu należy więc pozostawić otwartą. Pewne jest istnienie samej osady Pyszczyn w XIII w. Świadczy o tym wspomniany już fałszywy dokument lubiąski oraz etymologia nazwy wsi. Niewątpliwie jest pochodzenia słowiańskiego, a powiązać ją można z dwoma słowami; 1. „pica”, „picza” - „pasza” lub „zagroda dla bydła”; 2. „bychina” - „byk”, „byczy”. Nic nie wiadomo o pierwszych właścicielach wsi. Mogli nimi być „panowie z Pożarzyska”, a Pyszczyn był jedną z osad powstałych w trakcie prowadzonej pod ich zwierzchnictwem kolonizacji terenów między Strzegomką a Bystrzycą. Mógł też być osadą książęcą, jeżeli istniał gród. Nie sposób też ustalić, czy miejscowość Peczker w okręgu strzegomskim, z której w 1310 r. płacono biskupowi wrocławskiemu czynsz w wysokości 2,5 grzywny i 1 skota, to Pyszczyn. Wydaje się jednak, że to właśnie z miejscowości położonej u podnóża Góry Byczyńskiej pochodził wymieniany w źródłach z lat 1311-1318 mieszczanin świdnicki Henryk z „Pyschin”, „Piczin”.

Właściciele wsi od XIV do połowy XIX w.

Od XIV w. do 1520 r. właścicielami Pyszczyna byli przedstawiciele rodu von Czirn.

1. Johann von „Tschirn”. W 1339 r. książę świdnicki Bolko II nadał mu w dobrach pyszczyńskich pełne prawa książęce z niższym i wyższym sądownictwem.
2. Johann (Hannos) „von Czirnem zu Ingramsdorf”, który 29 I 1372 r. sprzedał 8 grzywien czynszu z Pyszczyna Johanowi (Hannosowi) von Reichenbach i Adamowi von Watzenrode z Wrocławia.
3. Heinrich von Czirn wymienianych w źródłach z lat 1387-1428, który był też właścicielem części Imbramowic, Pastewnika, Płoniny, Starych Rochowic, Świdnika i do 1406 r. Domanów, a od 1408 r. lenna zamkowego Bolków.
4. Benesch von Czirn. W 1416 r. prowadził z właścicielem dóbr Zastruże i Kruków, klasztorem cystersów w Krzeszowie spór o prawo zwierzchności feudalnej nad chłopami krukowskimi. Benesch zatrudnił ich przy kopaniu rowu, co wywołało ostrą interwencję opata krzeszowskiego.
5. Jeden lub dwóch Krzysztofów. W 1494 r. Christoph von Czirn zmusił chłopów krukowskich do budowy muru w swojej posiadłości. Powrócił w ten sposób do sporu o prawo egzekwowania od mieszkańców Krukowa pewnych powinności feudalnych. I tym razem interweniował opat krzeszowski. W 1515 r. Christoph „Zirn von Pitschen” sprzedał biskupowi wrocławskiemu Janowi za 102 1/2 grzywny dobrą monetą 7 grzywien rocznego czynszu z dóbr i wsi Pyszczyn. Christoph otrzymał tylko 50 grzywien, gdyż resztę biskup przekazał klasztorowi benedyktynek w Strzegomiu jako spłatę długu pana von Czirn. W 1520 r. Christoph zwany „zur Struse” (ze Stróży) za zgodą matki i swojego syna, także Christopha, odstąpił dobra i wieś Pyszczyn Friedrichowi von Reichenbach z Kleciny. Transakcja ta miała charakter rodzinnej, gdyż żoną Friedricha była Katarzyna von Czirn. Jeszcze dwukrotnie dochodziło między Friedrichem i Christophem do transakcji kupna-sprzedaży. Wiosną 1522 r. von Reichenbach stał się właścicielem „łąki krukowskiej”, majętności na prawach lennych, a w 1525 r. odstąpił Christophowi von Czirn posiadane od 16 lat prawo do ściągania 18 grzywien czynszu z Domanic i Pożarzyska. Właścicielami Pyszczyna w latach 1520-1724 byli panowie von Reichenbach z linii Klettendorf-Pitschen (klecińsko-pyszczyńskiej).

Dobra pyszczyńskie i granicząca z nimi „łąka krukowska” miały status dóbr lennych. Prawnym właścicielem Pyszczyna było biskupstwo wrocławskie, a „łąki” Korona (władca księstwa świdnickiego). Transakcje z 1520 i 1522 r. były więc wykupem prawa do dzierżenia lenna. Musiały zostać zatwierdzano przez właścicieli dóbr, czego wyrazem było wydanie Reichenbachowi listu lennego. W przypadku „łąki krukowskiej” Friedrich otrzymał go wiosną 1522 r. Natomiast pierwszy zachowany list lenny na Pyszczyn pochodzi z 1540 r., a wystawił go Friedrichowi biskup wrocławski Baltazar von Promnitz. Dobra pyszczyńskie mogły być dziedziczone tylko przez męskich potomków, natomiast krukowskie także przez kobiety. Uprawnienia lenników były dość rozległe, m.in. za zgodą właściciela mogli zaciągać pożyczki pod zastaw dóbr i zapisywać na nich dożywocia.

1. Friedrich, 1520 - 1545, miał 4 dzieci.
2. Heinrich, przed 5 X 1545 - zm.23 VI 1588 r., pochowany został w kościele imbramowickim. W 1574 r. nabył Tarnawę (pisał się z Pyszczyna i Tarnawy). Miał 14 dzieci z dwoma żonami: Elżbietą (Elisabeth) z domu von Nimptsch (zm. ok. 1566) i Anną z domu von Bock (zm.1616/17).
3. Friedrich (Fryderyk), 1588 - zm.2 III 1597 r. Po śmierci ojca jako najstarszy i jedyny pełnoletni z 6 braci rozpoczął starania o przyznanie mu inwestytury lennej. Jesienią 1592 r. wystąpił do biskupa o zgodę na wykup dóbr pyszczyńskich, które chciał przekształcić z lenna w dziedziczną posiadłość alodialną. Powoływał się na swoją długoletnią służbę dla biskupa - był koniuszym książęco-biskupiego dworu. Biskup jednak odmówił i Fryderykowi nie pozostało nic innego, jak odnowić inwestyturę. W dniu 14 VI 1594 r. biskup Andrzej wystawił dokument potwierdzający odebranie homagium od Friedricha i jego brata Hansa. Ten ostatni wkrótce zmarł.
4. Po śmierci Friedricha biskup wrocławski nadał 31 VII 1597 r. lenno żyjącym jego braciom: Heinrichowi oraz niepełnoletnim Albrechtowi, Fabianowi i Georgowi von Reichenbach. Po kilku latach podzielili oni schedę po ojcu. Dobra pyszczyńskie zapewne przypadły początkowo Fabianowi, który zmarł przed 1608 r. W 1610 r. na lenno został wprowadzony Georg (w 1608 r. okazało się to niemożliwe ze względu na nieobecność braci). Pyszczynem władał na pewno jeszcze w 1640 r. Miał przynajmniej 4 żony: a) Maria z domu von Seidlitz z Goli Świdnickiej (zm. 7 VII 1614 r.); b) Anna z domu von Landscrone z Kwietna (zm.8 III 1618 r.); c) Barbara von Czettritz z domu von Adelsbach (zm. 6 X 1626 r.); d) NN matka Georga Heinricha, który urodził się po 1638 r. Trzy pierwsze żony zostały pochowane w Imbramowicach. Z czworga dzieci Georga, jedno zmarło 2 II 1612 r. i także zostało pochowane w kościele imbramowickim. Jeżeli chodzi o pozostałych braci Georga von Reichenbach, to Hans był właścicielem Dobrzenic, a Albrecht Siodlar i Rogowa.
5. W 1659 r. lenno otrzymał na 6 lat starszy syn Georga, Hans Heinrich, młodszy Georg Heinrich nie osiągnął jeszcze wtedy wieku sprawnego. Reichenbachom nie zaszkodził w uzyskaniu przedłużenia lenna fakt, że byli protestantami. Majętność była jednak w opłakanym stanie i jej właściciele nie wywiązywali się ze świadczeń należnych państwu, biskupstwu wrocławskiemu oraz klasztorowi benedyktynek ze Strzegomia. W 1665 i 1668 r. bracia von Reichenbach zawarli z oboma instytucjami kościelnymi ugody określające zasady spłaty zadłużenia. W 1679 r. zmarł Georg Heinrich (3 IV, pochowany w jaworskim „Kościele Pokoju”), co nie przeszkodziło nowemu biskupowi wydać w 1680 r. listu lennego dla obu braci. Hans wyraźnie nie poinformował zwierzchności lennej o śmierci Georga Heinricha, co należy tłumaczyć zmianą polityki biskupstwa wobec lenników wyznania protestanckiego. Starając się uniknąć kłopotów Hans zwlekał, do kiedy mógł z wystąpieniem o przyznanie nowego listu lennego. Jednak w 1687 r. zmuszony był zaciągnąć pożyczkę pod zastaw dóbr pyszczyńskiej, a to wymagało zgody biskupa. Konsekwencją wystąpienia o nią było zlustrowanie przez urzędników biskupich majętności pyszczyńskiej. Hansowi udzielono 4 IV 1687 r. zgody na zaciągnięcie pożyczki w wysokości 1000 fl. reńskich, a 18 dni później nałożono na niego 600-talarową grzywnę i nakazano odnowić inwestyturę pod groźbą kary kaduka, czyli uznaniu dóbr za nieobsadzone. Hans Heinrich zmarł w 1692 r. Miał czworo dzieci i dwie żony: a) Anna Susanne z domu Seidlitz; b) NN.
6. W 1692 r. jeden z trzech synów Hansa Heinricha von Reichenbacha, Hans (Johann) Heinrich wystąpił do biskupa o nadanie lenna w imieniu swoim oraz przebywających za granicą braci Ernsta Heinricha i Karla Heinricha. Stosowny list lenny został mu wydany 29 IV 1693 r., gdyż urząd biskupi zwlekał z wydaniem zgody zasłaniając się nieobecnością rodzeństwa. W rzeczywistości chodziło o „zmiękczenie” protestanckich lenników i zmuszenie ich do przejścia na katolicyzm. Świadczy o tym korespondencja biskupa ze swoim urzędnikami z maja 1693 r. Wynika z niej, że od braci von Reichenbach zażądano przejścia na katolicyzm oraz wyznaczono katolickich kuratorów nad dobrami: męża siostry petentów Barbary Susanny, Bernarda Friedricha von Schindel z Mietkowa oraz hrabiego von Schlick, dowódcę regimentu dragońskiego w armii cesarskiej, w którym służył Ernst. Hans Heinrich nie spełnił warunków urzędu biskupiego, co zaszkodziło mu przy staraniach o odnowienie inwestytury. Stało się to konieczne po śmierci Ernsta, który poległ 11 VIII 1697 r. w bitwie z Turkami pod Zentą. Gdy w 1698 r. Hans Heinrich wystąpił o odnowienie lenna, władze biskupie zwlekały z wyrażeniem zgody, rozpatrując możliwość przejęcia dóbr w sekwestr. Ostatecznie ustąpiły i przyznały 20 III 1699 r. Hansowi Heinrichowi inwestyturę.

Zmarły 11 VIII 1724 r. Hans Heinrich był ostatnim panem na Pyszczynie z rodu Reichenbach. Poślubił Marie Elisabeth z domu von Sternberg (zm.28 I 1744 r. w Górnych Imbramowicach) i miał z nią troje dzieci. Dwoje zmarło w dzieciństwie i pozostała tylko córka Carolina Sophia, której mężem był od 1720 r. kapitan Karl Friedrich von Klimkowski (Klimkowsky). Jako kobieta nie mogła przejąć po śmierci ojca pyszczyńskich dóbr lennych, nie miał też większych szans na to jej mąż, który był protestantem. W 1724 r. biskup wrocławski wykorzystując brak potomka męskiego w linii pyszczyńskiej Reichenbachów swobodnie zadysponował Pyszczynem. Nadał lenno Heinrichowi Gottfriedowi baronowi von Spättgen, właścicielowi podlegnickiego Ulesia oraz kilku majątków na wschód od Grodkowa: Dębiny, Głębocka, Tarnicy i Żelazna. Do maja 1725 r. Spättgen załatwił wszystkie sprawy związane z przejęciem majętności od żony, córki i szwagra poprzednika, m.in. wykupił przesiedlonych przez Hansa Heinricha do Pyszczyna mieszkańców Imbramowic. Stosowny biskupi list lenny został wydany Heinrichowi 12 IV 1727 r. Pyszczynem władał do 1744 r., a przed śmiercią udało mu się załatwić przekazanie lenna mężowi swojej córki Józefy, Friedrichowi Rudolfowi baronowi, a od 1744 r. hrabiemu von Matuschka, który po śmierci teścia przyjął jego herb i tytuł. Hrabiowie von Matuschka, baronowie Toppolczan-Spättgen władali Pyszczynem do 1945 r. Początkowo jako lenno biskupie, które w 1843 r. wykupili od skarbu państwa. Pyszczyn był niewielkim elementem rozległych posiadłości rodu, w których skład w latach 80-tych XVIII w. wchodziło miasto Biała, 9 wsi i 10 folwarków, łącznie 6 031 ha ziemi. Friedrich Rudolf von Matuschka-Spättgen władał Pyszczynem w latach 1744 - 1750. Po jego śmierci majętność przejął syn Heinrich Gottfried, który inwestyturę biskupią otrzymał 5 IX 1750 r. Spośród arystokratów śląskich czasów Oświecenia wyróżniały go ambicje naukowe. Stworzył bogatą bibliotekę pałacową, w oparciu o prace wcześniejszych badaczy szaty roślinnej Śląska napisał książkę „Flora Silesiae”.

Heinrich Gottfried zmarł w 1783 r. Urodzony w 1764 r. Joseph Maximilian von Matuschka-Spättgen objął Pyszczyn w 1783 r., uzyskując w sierpniu list lenny od biskupa wrocławskiego. Rozbudował będący główną rezydencją rodu pałac pyszczyński i pobliski folwark. W 1828 r. miał zaszczyt gościć w Pyszczynie następcę tronu pruskiego Wilhelma z małżonką, obserwującego odbywające się pod Świdnicą wielkie manewry wojskowe. Zmarł 7 VI 1829 r., a na mocy testamentu z 15 I 1825 r. dobra odziedziczył jego urodzony w 1786 r. syn Anton Maria von Matuschka-Spättgen. Dopiero po czterech latach wystąpił o potwierdzenie władania Pyszczynem i 21 XI 1833 r. administracja państwowa wystawił mu stosowny list lenny. Latem 1843 r. Anton podjął uwieńczone sukcesem starania o przekształcenie dóbr pyszczyńskich z lenna w fideikomis. Jednak jeszcze w 1840 r. przeprowadził się do Prężynki, która do II wojny światowej była główną rezydencją rodu. Pyszczyn przekazał matce jako posiadłość wdowią. Żoną zmarłego w 1860 r. Antona była Alojza von Montbach-Bechau - w kościele imbramowickim znajduje się tablica poświęcona ich pamięci.

Oblicze wsi od średniowiecza do połowy XIX w.

Wielkość wsi i podział gruntów w średniowieczu można spróbować odtworzyć na podstawie dwóch dokumentów. W powstałym pod koniec XIII w. w kancelarii lubiąskiej dokumencie datowanym na 1213 r., wśród dóbr, które miały uiszczać klasztorowi dziesięcinę, wymienione zostało alodium w Pyszczynie. Według dokumentu z 1353 r. we wsi było 16 małych łanów ziemi. Kilka łanów zajmował folwark pański, reszta rozdzielona była między kmieci.

W trakcie wojny trzydziestoletniej dobra pyszczyńskie zostały niemal całkowicie zniszczone. Jeszcze w 1659 r. określane były jako „wüste Pitschen” (opustoszały Pyszczyn). W 1661 r. majątek zlustrował urzędnik biskupi Kaspar von Bedow. W swoim raporcie stwierdził, że nie należy spodziewać się szybkiego spłacenia przez von Reichenbach zaległych świadczeń, gdyż nadal nie był odbudowany spalony przed laty folwark, a wieś była opustoszała. Reichenbachowie zalegali wtedy ze wszystkimi świadczeniami, a zobowiązani byli do płacenia podatków państwowych, opłat lennych biskupowi wrocławskiemu, czynszu z tytułu użytkowania ziemi strzegomskiemu klasztorowi benedyktynek oraz dziesięciny na rzecz kościoła pożarzyskiego. W 1659 r. Hans Heinrich von Reichenbach poprosił opatkę klasztoru strzegomskiego o odroczenie spłaty czynszu. Zapewne nie uiszczał go też w następnych latach, skoro w 1665 r. konieczne stało się zawarcie ugody między opatką a braćmi von Reichenbach określającej zasady spłaty zaległego czynszu. W 1668 r. Reichenbachowie zawarli podobne porozumienie z biskupem wrocławskim, któremu winni byli 500 tlr. opłaty lennej. W tym czasie stan ich dóbr uległ poprawie. Jak wynika z raportu wizytatora diecezjalnego w 1667 r. było w Pyszczynie 7 gospodarstw chłopskich, czyli zasiedlono wieś, a zapewne też odbudowano folwark. W 1687 r. dobra musiały się prezentować w miarę okazale, skoro możliwe było pożyczenie pod ich zastaw 1000 fl. reńskich. Po upływie kolejnych 80 lat fiskus pruski oceniał wartość dóbr pyszczyńskich na 15 627 tlr.

Struktura społeczno-własnościowa Pyszczyna była od drugiej połowy XVII w. do lat 40-tych XIX w. w miarę stabilna. Liczba kmieci utrzymała się na poziomie siedmiu. Gospodarstw zagrodniczych było w drugiej połowie XVIII w. i pierwszej połowie XIX w. 9-10, w tym 3 oczynszowane („wolne”). Spore były zmiany w grupach komorników, których liczba wahała się od 2 w 1765 r. do 13 w 1787 r. i 8 w 1829 r. Rzemiosłem parało się w 1787 r. 4 (kołodziej, kowal i 2 gorzelników), w 1830 r. 6, a przed 1845 r. 7 mieszkańców Pyszczyna. W skład dużego folwarku wchodziła od drugiej połowy XVIII w. gorzelnia, a od początków XIX w. browar. Uprawiano zboże, hodowano znaczne ilości owiec: 1829 r. 500, 1845: 780 sztuk; a także bydła - przed 1845 r. 100 sztuk. Poza folwarkiem działały warsztaty kołodziejski i kowalski oraz zlokalizowany nad Strzegomką młyn wodny. W pobliżu Pyszczyna działał od drugiej ćwierci XIX w. kamieniołom, a na Górze Byczyńskiej zachowały się pozostałości wapiennika. Pierwszy etap reform uwłaszczeniowych, który objął kmieci i wolnych zagrodników, przeprowadzono w Pyszczynie w latach 1824-1828, a drugi w połowie XIX w.

Dominium

Właścicielami Pyszczyna byli kolejni hrabiowie von Matuschka, baronowie Toppolczan und Spättgen. Od dnia 12 I 1884 r. dobra zostały przekształcone z fideikomisu w majorat, który w całości dziedziczył najstarszy z potomków Alfreda Marii i Gabriele von Matuschka. W akcie ustanowienia majoratu określono jego szacunkową wartość na 346163 marki. Do rodu von Matuschka należały w latach 80-tych XIX w. na Śląsku dobra ziemskie o powierzchni ponad 3 tys. ha. Jednak od końca XIX w. zaczął się proces kurczenia posiadłości linii prężyńsko-pyszczyńskiej rodu. Po I wojnie światowej pozostały jej tylko majorat pyszczyński i majętność Prężynka o powierzchni 585 ha, w której znajdowała się główna rezydencja rodu. Po II wojnie światowej potomkowie właścicieli Pyszczyna zamieszkali w Irlandii, Anglii i Kanadzie.

1. 1860-1889 Alfred Maria hr. von Matuschka, baron Toppolczan und Spättgen (ur.13 III 1822 w Białej, zm.21 VI 1889 w Pyszczynie). Żona Gabriele z domu von Matuschka (ur.23 IV 1823, zm.18 IX 1902), mieli 7 synów i 3 córki.
2. 1889 - 1918 Hans Balthasar Maria hr. von Matuschka, baron Toppolczan und Spättgen (ur.13 VI 1853, zm.6 IV 1918). W chwili ustanowienia majoratu pyszczyńskiego był porucznikiem w stacjonującym we Wrocławiu Leibkirasjerskim regimencie nr 1. Żona Tekla z domu von Matuschka (ur.20 VIII 1856, zm.1 VI 1924), mieli 3 synów. W wyniku spadkowego podziału majątku w 1918 r., główne rezydencje rodowe przypadły: Pyszczyn najstarszemu synowi, a Prężynka drugiemu według starszeństwa Hansowi Benno.
3. 1918-1945 Hans Heinrich Gottfried Maria hr. von Matuschka, baron Toppolczan und Spättgen (ur.4 VIII 1879, zm.17 V 1945). Żona Beatrice z domu hr.Strachwitz von Gross Zauche und Cammiratz (ur.20 V 1890, zm.18 IV 1967), mieli 4 synów i 4 córki. Hans Heinrich został zastrzelony w Pyszczynie przez żołnierzy sowieckich 17 V 1945 r. Ofiarami II wojny światowej było też trzech jego starszych synów, którzy służąc w armii niemieckiej polegli na froncie wschodnim - Hans Friedrich Rudolph i Hans Karl Joseph w 1942 r., a Hans Ernst Joachim w 1944 r. Przeżył urodzony 26 VII 1928 r. Hans Klemens Gabriel hr. von Matuschka, który po wojnie osiedlił się w Irlandii. Poślubił Amalię księżnę Hohenlohe-Waldenburg-Schillingsfürst (ur.11 XII 1936, zm.19 III 1985), z którą miał 2 córki i 2 synów: Karla Josepha (ur.11 I 1960) i Phlilipa Hibertusa (ur.10 XI 1961). Wielkość majątku w latach osiemdziesiątych XIX w. 269 ha; w tym grunty orne 154 ha, łąki 8 ha, lasy 93 ha. W następnych latach obszar majątku znacząco wzrósł po przyłączeniu gospodarstw chłopskich wykupionych w Pyszczynie, Bukowie i Osieku. W 1892 r. 298 ha; 1922 r. 345 ha (105 ha lasu); 1939 r. 369 ha. Folwark został powiększony pod koniec XIX w. Jego zabudowę tworzyły 3 domy mieszkalne, stodoła, 2 obory i 4 budynki gospodarcze. Przy folwarku działały niewielkie zakłady przetwórcze - w XIX w. gorzelnia i browar, a od przełomu XIX/XX w. mleczarnia, nowa gorzelnia (od I wojny światowej wydzierżawiana), olejarnia i zmechanizowana cegielnia (produkowano w niej cegły, dachówki, gąsiory, narożniki i płyty cementowe). Przed 1922 r. wszystkie zabudowania folwarczne zostały zelektryfikowane. Stosunkowo wcześnie w majątku pojawiły się napędzane silnikami mechanicznymi maszyny rolnicze. Już w latach 80-tych XIX w. parowa młockarnia, a w okresie międzywojennym na stanie dominium były pługi parowe i traktory. Przez cały czas dobrze rozwinięta była hodowla. W drugiej połowie XIX w. zaniechano chowu owiec, ale dalej trzymano duże ilości bydła ras szlachetnych, w XX w. fryzyjskiej - 1922 r. 154 sztuk. Charakter hodowli: mleczny i zarodowy. Obok bydła trzymano trochę trzody chlewnej - w 1922 r. 31 sztuk. Uprawy roślinne: zboże (pszenica, jęczmień, żyto), przemysłowe (buraki cukrowe i rzepak) i paszowe (koniczyna, buraki pastewne).

Gmina wiejska

W 1885 r. do gospodarstw chłopskich należało 180 ha ziemi, w tym 142 ha gruntów ornych. Zarówno liczba, jak i powierzchnia gospodarstw chłopskich systematycznie malała. Do lat 30-tych XX w. przetrwało 8 gospodarstw użytkujących ok. 130 ha ziemi. Największe należało do Berta Toepscha (30 ha). Większość mieszkańców Pyszczyna zatrudnionych było w dominium i przyfolwarcznych przedsiębiorstwach. Rzemiosłem i handlem parało się 6 osób. We wsi była gospoda. Liczba domów mieszkalnych we wsi. 1787: 42; 1830: 45; 1845: 51; 1871: 54; 1905: 52.

Stosunki demograficzne

Liczba mieszkańców - 1784: 231; 1830: 236; 1845: 303; 1871: 319; 1905: 348; 1925: 332; 1939: 319. Przeważali katolicy, których było - 1830: 211; 1845: 206; 1871: 245; 1905: 243; 1925: 230.

Szkoła

Dzieci z rodzin protestanckich uczęszczały do szkoły w Mrowinach, a w zimie do sezonowej szkoły w Marcinowiczkach. Katolicy uczyli się w szkole imbramowickiej. Od lat 20-tych XIX w. w porze zimowej zajęcia lekcyjne odbywały się w godzinach popołudniowych w gospodzie pyszczyńskiej. W latach 70-tych XIX w. właściciele dóbr sfinansowali budowę budynku szkolnego w Pyszczynie. Ukończony w 1878 r. mieścił 2 sale lekcyjne i mieszkanie dla nauczyciela. Była to szkoła katolicka, ale w już w latach 20-tych XX w. uczęszczały do niej dzieci wyznania protestanckiego (w 1929 stanowiły blisko 1/4 uczniów). W latach 30-tych XX w. placówka została przekształcona w bezwyznaniową szkołę ludową. Przez cały czas zatrudniony był w niej tylko jeden nauczyciel. Liczba uczniów: 1888 r. 73 (2 klasy), 1911 r. 55 (1 klasa) i 1930 r. 59.

Losy wsi oraz jej mieszkańców w 1945 r. i w pierwszych latach powojennych

W połowie lutego 1945 r. Pyszczyn został zajęty przez Rosjan. Mieszkańcy wsi albo uciekli, albo zostali przez Rosjan wysiedleni poza strefę frontową. Do początków maja 1945 r. w pobliżu Pyszczyna przebiegała linia frontu, ale nie spowodowało to większych zniszczeń we wsi - uszkodzonych kilka budynków mieszkalnych i gospodarczych. Po zakończeniu działań wojennych do splądrowanych przez Rosjan domów powróciło część ewakuowanych zimą mieszkańców. W dniu 9 VI 1946 r. wysiedlono 74 Niemców pyszczyńskich, którzy zajęli 2 wagony w transporcie odprawionym ze Szczepanowa 11 VI. Pozostałe rodziny dołączono do innych transportów wysiedleńczych latem i jesienią 1946 r. Pierwsi polscy osadnicy przybyli do Pyszczyna latem 1945 r. Przeważali wśród nich przesiedleńcy z Małopolski (podobnie jak w okolicznych wsiach dużo rodzin z powiatów Bochnia i Wadowice). Do końca 1945 r. Polacy obsadzili część gospodarstw domowych. W 1946 r. osiedlali się we wsi zarówno przesiedleńcy z Polski centralnej, jak i z ziem wschodnich. Do wiosny 1947 r. wszystkie gospodarstwa rolnicze zostały obsadzone przez Polaków. Struktura nowych mieszkańców wsi pod względem wcześniejszego miejsca zamieszkania przedstawiała się następująco: przesiedleńcy z ziem wschodnich 16 rodzin i 69 osób, z Polski centralnej 11 rodzin i 39 osób. Dla trzech rodzin głównym źródłem utrzymania nie była praca na roli, a działalność rzemieślnicza (2) i handel (1).

Polska nazwa wsi

Zarządzeniem Pełnomocnika Rządu na II Okręg Administracyjny Dolny Śląsk S.Piaskowskiego z 12 VI 1945 r. wieś otrzymała polską nazwę w brzmieniu Byczynka. W 1948 r. została zmieniona na Pyszczyn.

Liczba mieszkańców

Połowa 1947: 108; 1957: 234; 1970: 260; 1985: 273; 1992: 260; 2004: 207.

Sołtysi

IV 1947: Jan Czeczor; przed 1958: Antoni Kaczmarzyk; przed 1971, 1978: Karol Pękala; 1979, 1981: Ryszard Kaczmarzyk; II 1984-1990: Michał Hałuszko; XI 1990-1998: Marian Makówka; 1998 - 2002: Anna Kałużna; od 2003 r. Anna Marczak.

Stosunki własnościowe w rolnictwie

Władze polskie przejęły 354 ha majątek pyszczyński z zespołem pałacowo-parkowym w 1945 r. Nie ucierpiał on zbytnio w trakcie działań wojennych, zaminowana była tylko niewielka część ziemi - 1946 r. 14 ha. Do końca lat 40-tych majątkiem administrowały PNZ, a specjalizował się w produkcji nasion. W skład zabudowy pałacowo-folwarcznej wchodziły: pałac i 6 domów mieszkalnych (81 izb mieszkalnych i 30 kuchni), 4 stodoły, obora, chlewnia, stajnia i spichlerz. Zespół pałacowo-parkowo-folwarczny zajmował 7,2 ha. Areał użytków rolnych wynosił 241 ha: w tym 231 ha grunty orne, 9 ha pastwiska i łąki, jednohektarowy ogród. Do tego dochodził 112 ha lasu i blisko 3 ha nieużytków. Latem 1946 r. majątek był dobrze wyposażony w sprzęt, m.in. młockarnie, siewniki, kosiarki, 19 pługów i 24 bron, a także motory elektryczne. Niewiele było natomiast zwierząt: po 5 koni, krów i owiec, 30 świń. W 1949 r. utworzono PGR. Do końca lat 50-tych areał gruntów użytkowanych przez PGR zmniejszył się do 219 ha, co i tak stanowiło blisko 50% obszaru całego sołectwa. W 1959 r. pyszczyński PGR zatrudniał 31 osób. Do 1993 r. kilkakrotnie zmieniał się status gospodarstwa - było samodzielnym przedsiębiorstwem, częścią dużego kombinatu, a pod koniec lat 80-tych wchodził w skład Zakładu Rolnego Imbramowice - PGR Szczepanów. Prowadzono w nim uprawę zbóż, rzepaku i buraków cukrowych, a także hodowlę mleczną bydła. W 1993 r. cały majątek przejęła AWRSP - ANR. Pod koniec lat 50-tych powstało Kółko Rolnicze. W 1959 r. 27 o powierzchni 100 ha. W latach 80-tych w posiadaniu rolników indywidualnych znajdowało się ponad 107 ha ziemi, w tym 88 ha gruntów ornych. Liczba gospodarstw rolnych 1984/88: 25/23; w tym 13/12 poniżej 5 ha i 5/6 pow. 7 ha. Stan hodowli w 1984/88 r. - bydło: 105/75, trzoda chlewna: 71/54; owce: 7/0.

Infrastruktura techniczna

W 1997 r. ukończono budowę podłączonej do gminnej wiejskiej sieci wodociągowej. Pod koniec lat 90-tych zmodernizowano urządzenia melioracyjne oraz drogę prowadzącą do Imbramowic.

Szkoła

Istniała od drugiej połowy lat 50-tych do połowy lat 70-tych XX w. Realizowała program nauczania w klasach I-IV, a w pierwszej połowie lat 70-tych w klasach I-III. Zajęcia lekcyjne prowadzone były w klasach łączonych. Przez cały czas w szkole pracował tylko jeden nauczyciel, liczba uczniów - 28 w 1960 r. W budynku szkolnym z 1878 r., którego stan już w 1960 r. określano jako opłakany ze względu na zawilgocone mury, znajdowała się tylko jedna sala lekcyjna, nie było zaplecza sanitarnego.

Placówki oświatowo-kulturalne

W Pyszczynie nie było świetlicy. Punkt biblioteczny istniał od końca lat 50-tych do początku lat 70-tych.

Opracowanie
Tomasz Ciesielski
(Monografia Historyczna Gminy Żarów 2006) 

Uzupełnienie i poprawa
Bogdan Mucha

© 2015 Żarowska Izba Historyczna

Sunday the 19th. By BlueHost Review and Affiliate Marketing.