Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Urzędowy dokument Królewskiego Sądu Powiatowego w Świdnicy z 19 marca 1870 roku

Drukuj
Utworzono: poniedziałek, 03, wrzesień 2018

Urzędowe pismo Królewskiego Sądu Powiatowego w Świdnicy w sprawie testamentu zmarłego Carla Schmidta z przysiółka Puschmühle bei Domanze (koło Domanic), spisane w dniu 19 marca 1870 roku i adresowane do niejakiego Gottlieba Pretschkera z Imbramowic, zakupił i udostępnił nam prywatny kolekcjoner. Pismo opatrzone jest przerwaną zalepką (tzw. Pavillionsiegel) wyżej wymienionej instytucji sądowej. Na jego powierzchni odciśnięte zostały dwa stemple nadawcze poczty w Świdnicy oraz trzy stemple oddawcze, każdy z datownikiem jednoobrączkowym, wewnątrz którego znajduje się: skrót „AUSG” (Ausgabe - wydawanie) duża litera „N” i liczba oznaczająca numer kursu dostawy oraz data w postaci ułamka bez kreski (u góry dzień, u dołu miesiąc).

 

 

Już w średniowieczu na granicy dóbr imbramowickich i domanickich (pomiędzy Domanicami a Dzikową), znajdował się młyn i przysiółek zwany „Puschen”, „Püschmuhle” lub „Büschmuhle”. Miejsce to wzmiankowane jest w źródłach pisanych pod rokiem 1410, 1523, 1682, 1705, 1730 i 1771 oraz na mapach: 1833 (Busch-M.), 1913 (Busch-M.), 1931 (Busch-M.), 1934 (Pusch.-M), 1936 (Busch-M.), 1937 (Pusch.-M.), 1943 (Puschmühle). Młyn wodny w tym miejscu istniał już prawdopodobnie przed 1351 r. skoro rycerze Hans i Konrad von Czirn zakupili za 70 grzywien dwa młyny (jeden w Domanicach), a w 1410 roku sprzedali Heinrichowi von Schindel Górne Pożarzysko, a także Dzikową i Puschmühle (młyn nad Bystrzycą i przysiółek położony między Domanicami a Dzikową). Nie wiadomo jednak z czyjej inicjatywy i kiedy dokładnie ów młyn i przysiółek został zbudowany. W 1523 roku po raz pierwszy pojawia się nazwa Büschmuhle, który bracia Kasper, Melchior i Hans von Schellendorf sprzedali wraz z Pożarzyskiem i Domanicami rycerzowi Kasparowi von Mühlheim zw. Buschke. Nazwa Püschmuhle i Büschmuhle występuje w późniejszym okresie zamiennie na mapach topograficznych oraz kartach pocztowych. Prawdopodobnie nazwą Püschmuhle określano tylko młyn wodny, a Buschmühle odnosiła się do całego przysiółka lub znajdującej się w niej karczmy. Jego właścicielami były kolejno rody: 1351-1410 – von Czirn, 1410-1480 – von Schindel, 1480-1523 – von Schellendorf, 1523-1628 – von Mühlheim, 1628-1648 (?) – von Reichenbach, 1648-1650 – von Kottulinski, 1650-1668 – Ludwig von Lopis, baron de Monteverques, 1668-1705 – von Oppersdorf, 1705-1771 – von Seherr-Thoss, 1771-1832 – von Tschirsky, 1832-przed 1909 – von Brandenburg, przed 1909-1945 – hrabiowie von Pückler und Blankensee. Trzykrotnie młyn z przysiółkiem był własnością osoby wojskowej. W latach 1650-1668 stanowił własność generała majora armii cesarskiej Ludwiga von Lopis, barona de Monteverques, który od 1638 r. był oficerem garnizonu legnickiego, a następnie jego komendantem 1641-1650. W latach 1655-1660 jako głównodowodzący wojsk śląskich, odpowiedzialny był za bezpieczeństwo Śląska w związku z toczącą się na terenach Rzeczypospolitej wojną (potop szwedzki). Przed śmiercią w 1668 roku był komendantem Głogowa. W latach 1802-1832 właścicielem Püschmuhle był kapitan armii pruskiej Sigmund von Tschirsky, a po nim w latach 1832-1850 generał kawalerii pruskiej Friedrich Wilhelm von Brandenburg – komendant VI Korpusu Armijnego we Wrocławiu.

 

 

Nie wiadomo kiedy dokładnie w przysiółku powstała karczma lub też zajazd/restauracja, która utrwalona jest na kartach pocztowych jako „Gasthaus Büschmuhle”. Sądzić należy, że istniała tam już co najmniej w XVIII wieku. W 1942 roku w Büschmuhle mieszkali: robotnik Richard Drescher, młynarz Franz Elsner, murarz Gustav Geisler (w 1935 roku; nie figuruje w 1942 roku), gospodarze Heinrich i Paul Müller oraz lekarz Adolf Mutke. Na pozór spokojny przysiółek był często odwiedzany przez miejscową ludność z uwagi na znajdujący się tam młyn wodny, który był jednym z najstarszych w okolicy. Miejsce oraz mieszkający w nim ludzie z całą pewnością boleśnie doświadczyli wielu najazdów, grabieży, rekwirunku i kontrybucji w czasie toczonych na Śląsku wojen, łącznie z tą najstraszniejszą tzw. trzydziestoletnią z lat 1618-48. Püshmuhle/Büshmuhle nie został jednak zniszczony w stopniu uniemożliwiającym jego dalsze zamieszkanie i działalność gospodarczą. Kres osadnictwa oraz całkowitą ruinę zabudowy przyniósł dopiero rok 1945 i toczące się wówczas działania wojenne. Do lat 70-tych XX wieku czytelne były jeszcze ruiny ceglanych murów. Dzisiaj miejsce to jest jedynie kłębowiskiem gęstych zarośli oraz drzew, położonym tuż na skraju zbiornika Mietkowskiego.

 

Posiadacie niepotrzebne starocie (przedmioty, fotografie, dokumenty lub inne rzeczy) ?? Posiadacie wiedzę na temat interesujących miejsc, budowli, a może znacie jakąś ciekawą historię ?? Podzielcie się z nami swoją wiedzą lub starociami z domowych strychów, głębokich szuflad oraz rodzinnych albumów. Wszelkie informacje, skany fotografii i dokumentów możecie przesyłać bez wychodzenia z domu na adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.. Skany bądź fotografie, oględziny wszelkich dokumentów i przedmiotów możemy wykonać również od ręki w Gminnym Centrum Kultury i Sportu w Żarowie przy ul. Piastowskiej 10A. Utrwalmy wspólnie w słowie pisanym oraz wzbogacimy historię Naszej Małej Ojczyzny.

 

Opracowanie
Bogdan Mucha

© 2015 Żarowska Izba Historyczna

Saturday the 17th. By BlueHost Review and Affiliate Marketing.