Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Żarowska poczta do 1945 roku

Drukuj
Utworzono: niedziela, 06, styczeń 2013

Nazwa poczty wywodzi się z języka łacińskiego. Jest po prostu określeniem stacji lub stanowiska gdzie dokonywano wymiany koni transportowych. W dzisiejszym rozumieniu – poczta to instytucja zajmująca się obrotem przesyłek, wykonywanie niektórych usług na rzecz telekomunikacji oraz usług pieniężno-bankowych. Potrzeba wymiany informacji istniała już w czasach starożytnych. W świetle znanych materiałów źródłowych, już w XXIV w. przed Chrystusem, władca babiloński Sargon, posługiwał się regularną komunikacją pocztową między stolicą państwa a ośrodkami administracji na prowincji.

Znane są babilońskie tabliczki gliniane z zapisaną treścią korespondencji przesyłanej w glinianych kopertach!!! System babiloński został znacznie ulepszony przez Persów. Władca perski Cyrus II w VI w. p. Chrystusem stworzył całą sieć szlaków komunikacyjnych łączących stolicę z ośrodkami na prowincji. System ten polegał w istocie na funkcjonowaniu pojedynczych stacji, w których zatrzymywali się piesi posłańcy dla odpoczynku i wymiany przenoszonej korespondencji, bądź też kurierzy konni. Wiele podobieństw do perskiego miał system łączności stworzony w starożytnym Egipcie. W gęstej sieci linii i traktów komunikacyjnych funkcjonowały stacje oddalone od siebie o ok. 6 godzin jazdy konnej. Na stacjach przesyłki były starannie sortowane i przekazywane kolejnym posłańcom do dalszego transportu. Także w średniowiecznej Europie poczta była instytucją skupiającą sieć stacji, w których wynajmowano konie posłańcom przewożącym listy i paczki oraz osobom podróżującym. Śląsk od zamierzchłych czasów Imperium Rzymskiego stanowił ważny region w systemie dróg i szlaków handlowych. Zachowanymi do dziś materialnymi śladami po tych szlakach są nieliczne, zachowane słupy milowe, który wyznaczały odległości między miejscowościami.

 

Napis wyryty na najstarszym zachowanym na terenie Polski (Konin) słupie milowym:

 

Roku wcielenia Pana naszego 1151
Do Kalisza z Kruszwicy tu prawie punkt środkowy
Wskazuje ta formuła drogi i sprawiedliwości
Którą kazał uczynić komes palatyn Piotr
I starannie też przepołowił tę drogę
Abyś był go pamiętny racz każdy podróżny
Modlitwą prosić łaskawego Boga

 

Początków dolnośląskiej poczty należy upatrywać w czasach panowania piastowskiego. W świetle przekazu Jana Długosza można wnosić o stałym zwyczaju zabezpieczania na potrzeby dworu Bolesława Chrobrego ustalonych podwód, tj. koni z uprzężą oraz wozów dla królewskich kurierów. W księdze drugiej Roczników czyli kroniki Sławnego Królestwa Polskiego pisze: „(…) tak bowiem mądrze i przezornie król ten urządził swoje państwo, że wszystkie i wszelkie sprawy oraz wypadki świeżo wydarzone czy to w pobliżu, czy z dala, w kraju, czy za granicą nie tylko dniem ale i nocą dochodziły do jego wiadomości”.

 

 

Posłańcy: konny i pieszy na średniowiecznych rycinach

 

Władcy świeccy i dostojnicy kościelni, znaczniejsze miasta, korporacje kupieckie od wczesnego średniowiecza do przesyłania korespondencji używały przeważnie własnych posłańców – kurierów. Na władzach samorządowych miast, zwłaszcza dużych ciążył obowiązek utrzymywania owych posłańców. Szczególnie sprawny system komunikacji i łączności pocztowej rozwinęły korporacje kupieckie i miasta. Postępujący rozwój produkcji rzemieślniczej i rolno-hodowlanej powodował szybki rozwój handlu, co wiązało się z przekazywaniem korespondencji i paczek. Z czasem rzemieślnicy różnych branż ustanawiali regularne połączenia pocztowe.

Pierwsze instytucje pocztowe, które w zamian za ustalone opłaty, zapewniała każdemu ekspedycję wiadomości, paczek i pieniędzy zaczęły pojawiać się w drugiej połowie XV i na początku XVI w. Wobec ożywienia kontaktów handlowych kupców wrocławskich z miastami włoskimi, z Polską, Prusami, ośrodkami miejskimi na wyspach brytyjskich, z Flandrią, Brabantem i z Węgrami, powstała wrocławska korporacja posłańców pocztowych. Rozmiarach świadczonych przez nich usług świadczy fakt wydania w dniu 17 czerwca 1542 roku specjalnych przepisów przez wrocławski magistrat. Podkreślono w nich liczne utrudnienia w zakresie czynności posłańców. Określono również taryfę opłat za ekspediowane przesyłki. Pierwszym oficjalnym posłańcem konnym podporządkowanym radzie miasta Wrocław był Merten Hunger. W miarę wzrostu kontaktów kupiectwa wrocławskiego z innymi ośrodkami europejskimi, coraz częściej zdarzały się przypadki zaniedbań. Rada miasta Wrocławia, wzorem innych miast, zdecydowała się na wprowadzenie specjalnych przepisów regulujących funkcjonowanie instytucji posłańca pocztowego. Ustalono limit 40 zaprzysiężonych posłańców, upoważnionych do noszenia specjalnych toreb na doręczane przez nich przesyłki. Nadzór nad nimi sprawował Botenknecht dokonujący odprawy w specjalnie do tego przeznaczonym budynku przy ratuszu. Pierwszym znanym urzędnikiem na tym urzędzie był Hans Schiller.

 

XVI-wieczny furman pocztowy (z lewej) i wrocławski goniec pieszy na starych rycinach

 

14 listopada poczta śląska i miejska wrocławska podporządkowane zostały nadzorowi Kamery Śląskiej, która uruchomiła własną sieć kurierską. Oprócz obsługi korespondencji Kamery, kurierzy zobowiązani byli do poboru podatków i różnych obciążeń finansowych ciążących na różnych grupach społeczności śląskiej. Dla identyfikacji nosili specjalne odznaki herbowe oraz torbę kurierską, nadto otrzymywali określoną kwotę pieniędzy na ubranie.

Ważnym dokumentem regulującym pracę przełożonego kurierów i samych posłańców była instrukcja cesarza Maksymiliana II z1 maja 1572 r. Kamera wrocławska wielokrotnie pośredniczyła w wymianie listów urzędowych królów polskich z kancelarią cesarską w Wiedniu. Względy polityczne zadecydowały o tym, że pierwszy na Śląsku rozkład kursów poczty konnej z polecenia cesarza i jego starosty ustanowiono w 1587 r. w związku z kandydaturą arcyksięcia Maksymiliana na tron elekcyjny w Polsce. Szlak kurierski przez Śląsk obfitował w liczne stacje, na których z polecenia starosty do dyspozycji kuriera cesarskiego czekał koń z zaprzęgiem. Umożliwiało to szybkie pokonywanie odległości. Trasa przez Śląsk wiodła z Pragi poprzez Kłodzko, Ząbkowice, Niemczę, Domasław, Wrocław, Oleśnicę i Syców do granicy z Polską. Poza tym uruchomiono połączenia końmi wymiennymi z Wrocławia przez Brzeg i Opole oraz z Nysy przez Opole, Strzelce Opolskie i Bytom do granicy polskiej

Szybki rozwój poczty na Śląsku nastąpił podczas wojny trzydziestoletniej. Działo się tak na wskutek znacząco rosnących nakładów na ten cel. Przełomowym momentem w dziejach śląskiej poczty było, ogłoszone 3 grudnia 1632 roku, rozporządzenie Kamery Śląskiej dopuszczające do spedycji listy od osób prywatnych pocztą państwową za opłatą określoną w specjalnych taryfach. W roku 1722 zaczęto wprowadzać liczne reformy mające doprowadzić do radykalnej poprawy funkcjonowania poczty śląskiej. Znacznie ograniczono przywilej zwolnienia z opłat pocztowych, wprowadzono obowiązek stemplowania przesyłek własnymi stemplami przez osoby oraz instytucje zwolnione z opłat pocztowych, harmonogramy terminy odpraw przesyłek miały odtąd być rygorystycznie przestrzegane, wprowadzono nowe, znacznie wyższe taryfy opłat za przesyłki. Zgodnie z zarządzeniem króla Prus Fryderyka II, poczta miała reprezentować interesy króla i narodu, miała ułatwiać rozwój handlu i komunikacji. Dnia 20 lipca 1741r. utworzony został Urząd Generalny Poczty mający zabezpieczać powyższe cele.

 

Dyliżans pocztowy z poł. XIX wieku

 

W 1746 roku na Śląsku funkcjonowało łącznie 30 urzędów pocztowych i 42 agencje pocztowe. Rok 1766 przyniósł utratę autonomii poczty śląskiej. Została ona podporządkowana centralnej administracji rządu pruskiego w Berlinie. W następnych dziesięcioleciach na najważniejszych liniach pocztowych w całych Prusach, w tym również na Śląsku realizowane już były kursy codzienne. Na mocy specjalnego rozporządzenia królewskiego od 1823 r. zaczęto stosować skrzynki pocztowe. Nie cieszyły się one powodzeniem, ponieważ można ich było używać jedynie do wysyłania listów zwolnionych z opłaty pocztowej. Dopiero wprowadzenie znaczka pocztowego doprowadziło do rozpowszechnienia tego rozwiązania. Głębokie zmiany polityczne i gospodarcze w Europie w I połowie XIX wieku, zwłaszcza rozwój wolnego handlu i ruchu komunikacyjnego, sprzyjały współpracy państw i społeczeństw. Rozwój sieci linii kolei żelaznych zwielokrotnił, usprawnił, a przede wszystkim wpłynął na przyspieszenie tempa doręczeń przesyłek pocztowych.

6 kwietnia 1850 r. z inicjatywy Prus i Austrii ustanowiony został Niemiecko-Austriacki Związek Pocztowy. Wkrótce akces do niego zgłosiła również Bawaria. Był to pierwszy, bardzo znaczący, krok na drodze do ujednolicenia ustroju poczt na całym obszarze państw niemieckich. Pocztowcy państwa członka Związku mogli bez przeszkód korzystać z infrastruktury na terenie drugiego państwa stowarzyszonego. W 1900 r. Generalny Dyrektor Urzędu Poczty i Telegrafu Rzeszy, w oparciu o ustawę z tego samego roku, wprowadził na terenie całej Rzeszy Niemieckiej państwowy monopol pocztowy. Krok ten pozwolił znacznie zwiększyć listę miejscowości, do których kierowana była wysyłka listów i innych przesyłek pocztowych. Aby sprostać znacznie zwiększonym zadaniom poczty państwowej tworzono nowe urzędy pocztowe. Ich liczba na terenie Rzeszy wynosiła 28 683 w 1897 roku, a w r. 1900 już 32 045.

POCZTA W ŻAROWIE

 

Również w szybko rozwijającym się Żarowie został utworzony Urząd Pocztowy. Zlokalizowany był w malutkim budynku w pobliżu dworca kolejowego. Jako datę jego powstania można przyjąć dzień nadania stempla pocztowego nr 1646 - 15 czerwca 1854r. Był to stempel numerowy. Stemple takie były używane jako kasowniki do stemplowania znaczków, bądź też potwierdzenia wniesienia opłaty za przesyłkę w gotówce. Niestety nie wiemy jak wyglądał ten konkretny, żarowski stempelek. Poniżej prezentowane są stosowane w owym czasie różne typy stempli numerowych.

 

Najwcześniejsza ze znanych mi przesyłek, nadanych w żarowskim urzędzie pocztowym pochodzi z 1864 roku. Jest to list opłacony gotówką do adresata w Berlinie. Skasowany stemplem prostokątnym (prawy górny róg). Po lewe stronie widnieje prywatny stempel nadawcy – C. von Kulmiz

 

Następna przesyłka z tego okresu – list z dn. 23.03.1868 r. adresowany do odbiorcy w Berlinie. Jest to przesyłka unikalna, ponieważ użyto koperty z wydrukowanym znaczkiem opłaty Północnego Związku Pocztowego, ostemplowany kasownikiem prostokątnym

 

 

Kolejny godny uwagi list został wysłany ok. 10 lat później: 25 lutego 1874 roku. Znaczek opłaty skasowany został datownikiem kolistym. Ten typ kasownika jest stosowany w bardzo wielu odmianach do dnia dzisiejszego

 

 

Na początku XX w. poczta żarowska otrzymała nową siedzibę – okazały budynek przy ówczesnej Schweidnitzerstrasse (dzisiaj ul. Armii Krajowej) spełniający swą funkcję do dnia dzisiejszego (poniżej na pocztówkach z pocz. XX w.)

 

 

Oto kolejna ciekawa przesyłka. Jest to belgijska kartka pocztowa wysłana 1 maja 1901r. z Anvers do Ch. F. Silesia w Ida und Marienhütte. Tak dużą odległość pokonała w zaledwie trzy dni !!! Świadczy o tym datownik Saarau przystawiony 3 maja

 

 

Kolejna, bardzo ciekawa przesyłka z tego okresu. Rosyjska karta pocztowa wysłana, z znajdującej się pod rosyjskim zaborem rosyjskim Łodzi. Kartka wysłana 13 czerwca 1901 r. dotarła do Żarowa po dziesięciu dniach – 23.06.1901 r. Jest przesyłka służbowa z firmy Lowenberg and Co. do Silesia V. Ch. F. (tu kolejna ciekawostka) w Saarau, a nie Ida und Marienhütte

 

 

Poniżej prezentuję odmienny dokument. Jest to formularz odbiorczy telegramu nadanego 28.03.1928 r. we Wrocławiu; odbiorca to mieszkający przy Luisenstrasse (dzisiaj ul.Cicha) – Barth

 

 

 

Po złożeniu widoczna dobrze zachowana zaklejka, uniemożliwiająca otwarcie przez osobę niepowołaną

Formularz karty poczty polowej (Feldpostkarte) wykorzystany 11.10.1929 r. jako pismo urzędowe. Takie wykorzystanie formularza było możliwe w sprawach niewojennych po przekreśleniu pierwszego członu nazwy FELD, co tutaj uczyniono odręcznie.

 

Przekaz paczkowy z okresu II wojny światowej. Dowód nadania paczki z dnia 14 listopada 1944 r.

 

 

Ostatnia znana mi przesyłka żarowskiej poczty z okresu niemieckiego

 

Kiedy w styczniu 1945 r. rozpoczęła się wielka ofensywa Armii Czerwonej. Władze świdnickie, przerażone szybkimi postępami wojsk sowieckich nakazały przygotowania do ewakuacji ludności z terenów Kreis Schwiednitz. Dnia 12 lutego 1945 r. został wydany rozkaz ewakuacji mieszkańców Żarowa i okolicznych wsi. Sama ewakuacja nastąpiła dnia następnego. Nie wiemy na pewno, co w owych dniach działo się z pocztą. Można jedynie domniemywać, że funkcjonowała ona nadal (do kiedy - nie wiadomo). Nie ulega wątpliwości, że krańcową datą jest dzień, w którym Sowieci zajęli Żarów, czyli 7 maja 1945 r. Po krótkiej przerwie poczta zaczęła działalność w ramach Poczty Polskiej. Ale to już historia na inną opowieść.

W opracowaniu wykorzystano: Kazimierz Bobrowski „Poczta Dolnośląska od zarania dziejów” oraz materiały własne.

 

Opracowanie
Andrzej Bielec

© 2015 Żarowska Izba Historyczna

Friday the 19th. By BlueHost Review and Affiliate Marketing.