Franciszek Nikitin z Żarowa - uczestnik bitwy nad Bzurą w 1939 roku
Największym starciem Kampanii Wrześniowej 1939 roku, była toczona w dniach od 9 do 22 września tzw. bitwa nad Bzurą (zwana również bitwą pod Kutnem). Polskie Armie „Poznań” (gen. Tadeusz Kutrzeba) i „Pomorze” (gen. Władysław Bortnowski) podjęły kontrofensywę przeciwko niemieckiej 8. i 10. Armii, dążąc do zatrzymania marszu wroga na Warszawę. Po przełamaniu polskiej obrony na granicy, niemieckie dywizje pancerne parły na Warszawę. Dowódca Armii „Poznań”, gen. Tadeusz Kutrzeba, zaproponował uderzenie na odsłonięte skrzydło niemieckiej 8. Armii w celu odciążenia stolicy i zatrzymania przeciwnika. Początkowo plan ten nie zyskał akceptacji, jednak wobec rozwoju sytuacji, polskie oddziały rozpoczęły natarcie znad Bzury. Do dnia 12 września, kontrofensywa odniosła początkowo sukcesy. Oddziały polskie uderzyły w kierunku południowym, opanowując m.in. Łęczycę, Solcę Wielką i Piątek, zaskakując niemiecką 8. Armię.
W ciągu następnych czterech dni Niemcy, zagrożeni, ściągnęli znaczne siły, w tym dywizje pancerne i zmotoryzowane z innych odcinków frontu oraz silne wsparcie lotnicze (Luftwaffe). Polskie natarcie na Łowicz utknęło, a przewaga przeciwnika zaczęła wzrastać. Gen. Bortnowski, obawiając się okrążenia, wstrzymał natarcie i zarządził odwrót. Niemcy zamknęli kocioł, przeprowadzając zmasowany kontratak. Polskie armie znalazły się w okrążeniu, rozpoczynając desperackie próby przebicia się przez Bzurę do Puszczy Kampinoskiej i dalej do Warszawy. Bitwa zakończyła się rozbiciem armii „Poznań” i „Pomorze”. Po stronie polskiej poległo ok. 20 tys. żołnierzy w tym trzech generałów: Franciszek Wład, Stanisław Grzmot-Skotnicki oraz Mikołaj Bołtuć., a ok. 150 tys. żołnierzy dostało się do niewoli. Straty niemieckie szacuje się na ok. 10 tys. poległych. Mimo taktycznej klęski, bitwa nad Bzurą zatrzymała niemiecki marsz na Warszawę na ponad tydzień, co pozwoliło na lepszą organizację obrony stolicy.
Uczestnikiem Kampanii Wrześniowej 1939 roku i mającej wówczas miejsce bitwy nad Bzurą, był były mieszkaniec Żarowa – Franciszek Nikitin. Urodzony 9 marca 1920 roku w miejscowości Kiełbaski (wówczas pow. Siedlce), od 31 marca 1939 roku żołnierz (szeregowy) Wojska Polskiego w szeregach 63. Pułku Piechoty, w składzie 4. Dywizji Piechoty „Armia Pomorze”. Od 19 września 1939 roku w niewoli niemieckiej, jako jeniec wojenny Stalagu II D w Stargardzie i robotnik przymusowy do dnia 5 marca 1945 roku. Po wojnie odznaczony Medalem „Za udział w Wojnie Obronnej” (nr legitymacji 143-88-85 MW z dn. 26 października 1988 r.) oraz Odznaką „Weterana Walk o Niepodległość (nr legitymacji 529146 z dn. 1 września 1995 r.). Mianowany na stopień kaprala w 1989 r. oraz na stopień podporucznika Wojska Polskiego w 2001 r. Zmarł 19 września 2010 roku. Pochowany został na cmentarzu komunalnym w Żarowie. Dzisiaj przywracamy pamięć o tym Bohaterze Września 1939 roku wraz z prezentacją udostępnionych nam pamiątek rodzinnych.
Franciszek Nikitin (1920-2010)
Książeczka wojskowa Franciszka Nikitina nr 0858524, wystawiona dn. 29 marca 1949 r., zbiory rodziny F. Nikitina.
Życiorys spisany odręcznie przez Franciszka Nikitina, zbiory rodziny F. Nikitina.
Urodziłem się 9 marca 1920 r. w miejscowości Kiełbaski, pow. Siedlecki, obecnie woj. Biała-Podl. Pochodzę z rodziny robotniczej. Ukończyłem Szkołę Podstawową w Kornicy. Po ukończeniu szkoły mimo chęci do nauki, nie mogłem się uczyć, ze względu na warunki. Postanowiłem szukać szczęścia. Zgłosiłem się do wojska, miałem "przyjaciela", który chciał mi pomóc, był wykładowcą w Centralnej Szkole Podoficerskiej K.O.P. W Osowcu. 31 marca 1939 r. zostałem powołany do służby zasadniczej do 63 pp. w Toruniu. Myślałem że na prawdę szczęście uśmiechnęło się do mnie. A tymczasem wrzesień przekreślił moje plany ze szczęścia. Już 18 sierpnia 1939 r. w godz. Popołudniowych nastąpił wymarsz w kierunku Prus Wschodnich. Kwaterą naszą były lasy. Nikt z nas nie zdawał sobie sprawy co nas czeka. Dopiero w nocy z 2-go na 3-go września, zajęliśmy stanowiska wyjściowe. Rano 3-go września, a była to niedziela, poszedłem z kapralem na patrol, cicho było jak makiem zasiał, po między lasami stały zabudowania, oczywiście gospodarskie i tylko jednego kolonisty. Wstąpiliśmy do tych zabudowań, wszędzie było pusto, gdy mieliśmy opuszczać mieszkanie, nagle nie wiadomo skąd, zobaczyłem nad sobą, uniesioną łapę zbira, trzymającego sztylet, zrobiłem unik i jednocześnie zasłoniłem się ręką. Zranił mnie tylko w rękę, ale w tym czasie kapral wypalił mu w łeb, drugiego przygnaliśmy z sobą i został oddany do dyspozycji dowództwa. A po południu zaczęło się, istne piekło, artyleria przypuściła ogień huraganowy, w nalotach brało może kilkadziesiąt samolotów, nie było mowy o stawianiu czoła, a co najgorsze, nie mieliśmy dowódców, oni zaszywali się na tyłach. Ogień i naloty przerwała dopiero noc, zaczęło się zbierać nawoływaniem „63, 63". No i zaczął się odwrót przez Lubicz, Toruń, Brześć-Kujawski, i aż do Bzury. Tu nastąpiło połączenie Dywizji Pomorze-Poznań, gdzie nad całością objął dowództwo gen. Kutrzeba, a Jemu podporządkował się gen. Bortnowski. Bzura, Kutno, to już historia, którą każdy przeciętny Polak, zna bardzo dobrze, mogę tylko dodać że zginął nasz dowódca kompanii, zginęło 3-ch moich kolegów z obsługi RKM, cudem ocalała moja noga, bo odłamek porwał mi spodnie, kalesony, z ręki wytrącił karabin i poszczepał go, a noga została ocalona i ja sam cudem wyszedłem z opresji, ale to nie tylko zginęli ci co wymieniłem, tych co znałem osobiście już nigdy nie widziałem, pozostałych nie znałem. 19 września dla mnie był ostatnim dniem moich zmagań. Zaczęła się niewola, głód, chłód, insekty, wszystko zaczęło dokuczać. Sochaczew, Żyrardów pod gołym niebem 15 dni o głodzie, nocą przymrozki, szpiki w nogach zastygały. 3-go października załadowano nas do bydlęcych wagonów i na rano byliśmy w Toruniu w forcie Batorego. 28 października znowu załadowano nas do bydlęcych wagonów, tym razem przywieziono do Stalagu nr. II w Stargardzie. Po kilku dniach, trafiłem do grupy 50-60 osobowej, która była wyznaczona do pracy, na dwóch przyczepach traktorowych przyciągli nas do Greitenbergu, tu mieliśmy swoją kwaterę a 3 km do majątku Büdnow dowożono, a wieczorem przywożono naszą grupę. I tak się ciągło jakiś czas. 12 lutego trafiłem do karnej komp, wraz z 3-ma kolegami, przyczyna ? Po prostu nie powodzenie w ucieczce.
Niemiecka książeczka pracy dla obcokrajowców wystawiona dla Franciszka Nikitina (Franz Nikitin) podczas pobytu w niewoli nr A 76GR/ 445, zbiory rodziny F. Nikitina.
Legitymacja do Medalu „Za udział w Wojnie Obronnej” nr 143-88-85 MW z dn. 26 października 1988 r., zbiory rodziny F. Nikitina.
Awers i rewers Medalu „Za udział w Wojnie Obronnej”, nadanego dla Franciszka Nikitina w 1988 r., zbiory rodziny F. Nikitina.
Legitymacja do Odznaki Weterana Walk o Niepodległość nr 529146 z dn. 1 września 1995 r., zbiory rodziny F. Nikitina.
Legitymacja członkowska Związku Bojowników o Wolność i Demokrację nr 0829211, zbiory rodziny F. Nikitina.
Legitymacja członkowska Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych nr 466, zbiory rodziny F. Nikitina.
Rozkaz personalny nr 3 z dnia 4 października 1989 r. Wojskowego Komendanta Uzupełnień Świdnica, awansujący szer. rez. Franciszka Nikitina na stopień kaprala z dniem 12 października 1989 r., zbiory rodziny F. Nikitina.
Akt mianowania szer. Franciszka Nikityna na stopień podporucznika Wojska Polskiego z dniem 12 lutego 2001 r., zbiory rodziny F. Nikitina.
Dyplom uznania za Obronę Ojczyzny w 1939 roku, nadany dla Franciszka Nikitina z okazji 65. Rocznicy wybuchu II wojny światowej przez Zarząd Gółwny Związku Kombatantów R.P. i Byłych Więźniów Politycznych, zbiory rodziny F. Nikitina.
Pismo z wyrazami uznania dla Franciszka Nikitina, wystosowane z okazji 60. Rocznicy wybuch II wojny światowej przez Prezesa Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, zbiory rodziny F. Nikitina.
Pismo z wyrazami uznania dla Franciszka Nikitina, wystosowane z okazji 70. Rocznicy wybuch II wojny światowej przez prezesa Dolnośląskiego Zarządu Wojewódzkiego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, zbiory rodziny F. Nikitina
Źródła:
• K. Ciechanowski, Armia „Pomorze” 1939, Warszawa 1982
• A. Zawilski, Bitwy polskiego Września, Łódź 1989
• K. Komorowski (red.), Boje Polskie 1939–1945. Przewodnik encyklopedyczny, Warszawa 2009
• M. Czajkowski, W. Kalwat, H. H. Kuberski, Dowódcy II Wojny Światowej Tadeusz Kutrzeba, Warszawa
Przygotował
Bogdan Mucha


